Pod koniec kwietnia bieżącego roku informowaliśmy, iż LG wprowadziło na polski rynek swój flagowy telefon – model Swift (Optimus) 2X (kodowa nazwa LG-P990). Reklamy zachęcające, do zakupu tego smartfonu zapewniały nas o rewolucji – nowej erze, w której będziemy w stanie przekroczyć wszelkie limity prędkości. Fakt, tempo życia wzrasta, więc powinniśmy otaczać się gadżetami, które dotrzymają mu kroku - sprostają wyzwaniom dnia codziennego i pozwolą zaoszczędzić nasz jakże cenny przecież czas. Telefon już dawno przestał być wyłącznie słuchawką do prowadzenia rozmów i SMS-owania. Dwurdzeniowe procesory, układy graficzne, system operacyjny Google Android i internetowa rewolucja - wszystko to otwiera przed nami masę możliwości. Operatorzy telefonii komórkowych starają się, by nie zostać w tyle i móc oferować swoje usługi wszędzie tam, gdzie tego byśmy oczekiwali. Niestety z tym bywa różnie. Bez dostępu do mobilnego internetu, smartfon staje się tym czym jest żołnierz bez karabinu, a w Polsce cały czas trwa wyścig zbrojeń. Zatem czy faktycznie koreański producent przygotował rewolucję na miarę naszych czasów? Sprawdzimy to na przykładzie smartfonu LG Swift 2X.
Rekordowy, jednak nie pod każdym względem
Zacznijmy od tego, iż LG Swift 2X to jeden z najszybszych telefonów dostępnych na rynku i pierwszy z dwurdzeniowym procesorem. Firma LG wyprzedziła konkurencję i jako pierwsza zaoferowała telefon napędzany układem Nvidia Tegra 2. Smartfon trafił na rynek w Korei Południowej już 25 stycznia 2011 roku, stając się pierwszym na świecie "dwurdzeniowcem". Fakt ten został odnotowany w Księdze Rekordów Guinessa. Niestety aparat został udostępniony z systemem operacyjnym Android 2.2 Froyo, podczas gdy konkurencja wprowadzała już na rynek wersję 2.3 Gingerbread. Co prawda przewidywana jest aktualizacja, która ma pojawić się jeszcze tego lata. Niestety lato powoli się kończy, nowego oprogramowania jak nie było, tak nie ma, a producent nie potrafi udzielić żadnych precyzyjnych informacji. LG ma się czego wstydzić. Życzylibyśmy sobie, aby w kwestii aktualizacji oprogramowania producent reagował tak szybko, jak w przypadku wykorzystywania w swoich produktach pojawiających się nowinek sprzętowych.
![]() |
| (fot. Producenta) |
Co w zestawie?
Pudełko, w które został zapakowany Swift 2X jest czarne, zgrabne i eleganckie. Trzymając je w rękach od razu mamy wrażenie, że w jego wnętrzu nie znajduje się zwykły smartfon. W zestawie z LG-P990 Swift 2X znajdziemy litowo-jonową baterię o pojemności 1500 mAh (FL-53HN), ładowarkę sieciową z odłączanym kablem USB umożliwiającym podłączenie telefonu do komputera oraz podładowanie akumulatora, zestaw słuchawkowy z mikrofonem oraz instrukcję obsługi. Niestety całość naszym zdaniem nie jest kompletna, gdyż zabrakło kabla HDMI – wielka szkoda. Polacy mogą czuć się gorsi, gdyż w wielu innych krajach w zestawie z telefonem znajdziemy odpowiedni kabel.





















