Toshiba zapowiedziała wprowadzenie na rynek jednego z pierwszych komercyjnych ogniw paliwowych dla telefonów komórkowych - Dynario. Jako pierwsi z takiej możliwości skorzystają mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni. Jednak liczba dostępnych w sprzedaży baterii ma być mocno ograniczona.
Pierwsza partia "pijanych" baterii będzie zawierać jedynie 3 tys. ogniw. Osoby, które je zakupią, zostaną poproszone o wyrażenie swoich opinii na ich temat. Dopiero po ich zebraniu i przeanalizowaniu ogniwa te trafią na pozostałe rynki.
![]() |
Pierwsza partia ogniw pojawi się na rynku 29. października. Sama bateria kosztować będzie około 330 dolarów, natomiast na 5 kartridżów o pojemności 50 ml każdy trzeba będzie wydać dodatkowe około 34 dolary.
Pojedyncze naładowanie baterii trwa około 20 sekund i oznacza zużycie około 14 ml metanolu, co z kolei pozwoli na dwukrotne naładowanie baterii przeciętnego telefonu. Z prostych wyliczeń wynika zatem, że każde naładowanie telefonu "w terenie" oznaczać będzie koszt około 1 dolara.
Obecnie nie wiadomo ani kiedy "pijane" baterie pojawią się na rynku w większej ilości, ani kiedy zostaną zaoferowane poza granicami Japonii.




















