Cała prawda o prądożernych ładowarkach! Odłączać czy nie?

 
Źródło: wp.pl | 2012-01-12 (15:33) | 586 opinii
drukuj a a a

(fot. SXC.hu)

Od kilku lat pojawiają się doniesienia na temat ładowarek do telefonów komórkowych, które - nieodłączane z sieci - po naładowaniu telefonu pożerają energię elektryczną, drenując jednocześnie nasze kieszenie. Krąży na ten temat wiele mitów. Zatem czy odłączona od telefonu ładowarka pobiera prąd z sieci?

ZOBACZ: Nokia E52 - telefon z długowieczną baterią!

Problem ten jest ciekawy, gdyż praktycznie każdy z nas ma telefon komórkowy i co jakiś czas musi naładować jego baterię. Jeśli posiadamy smartfon, jesteśmy zmuszeni robić to praktycznie codziennie, a nawet częściej. Z pewnością wielu z nas nie odłącza ładowarki z sieci, dlatego warto przyjrzeć się bliżej temu problemowi.

Czy odłączona od telefonu ładowarka pobiera prąd z sieci? Odpowiedź brzmi - tak! Dlatego jeśli ze zwyczajnego lenistwa czy roztargnienia pozostawiasz po naładowaniu telefonu ładowarkę podłączoną do sieci, marnujesz energię elektryczną. Nowoczesne telefony posiadają ładowarki w standardzie micro USB, a niektóre po zakończeniu procesu ładowania wyświetlają komunikat przypominający o jej odłączenia od sieci. Czy zatem kierując się dbałością o środowisko i chęcią oszczędzania powinniśmy odłączać je od sieci, gdy są nieużywane? Naszym zdaniem tak. Warto jednak zdawać sobie sprawę, iż nowoczesne ładowarki pozostawione podłączone do gniazda sieciowego zużywają około 0,5 W, co przekłada się na dzienne zużycie w granicach 0,01 kWh.

Oczywiście, aby oszczędzać energię elektryczną należy zacząć od podstaw, dlatego nawyk odłączania ładowarek gdy są nieużywane zdecydowanie powinniśmy w sobie wyrobić. Należy jednak mieć świadomość, że jest to tylko drobny gest, który w ciągu roku pozwoli nam zaoszczędzić raptem kilkadziesiąt groszy. Dlatego wyolbrzymianie problemu prądożernych ładowarek może wydawać się przesadzone i ratowanie w ten sposób planety czy domowego budżetu można porównać do ratowania tonącego okrętu łyżeczką.

Szacuje się, że energia zaoszczędzona w ciągu doby po wyłączenia ładowarki wystarczy na jazdę samochodem zaledwie przez jedną sekundę lub podgrzanie wody na jedną kąpiel. A jeśli masz fantazję i za zaoszczędzone pieniądze chciałbyś wybrać się na wycieczkę do Chin, musiałbyś odłączyć ją z gniazdka jeszcze w epoce neolitu. Należy jednak pamiętać, iż niektóre starsze ładowarki zużywają dwa lub nawet kilka razy więcej energii niż ich nowsze odpowiedniki. W przypadku takiego sprzętu zaoszczędzimy już kilka złotych rocznie - chyba warto? Ponadto gdyby wszyscy użytkownicy telefonów komórkowych zaczęliby oszczędzać, w skali globu można by osiągnąć całkiem niezłe rezultaty w oszczędzaniu energii, która i tak przecież się marnuje.

ZOBACZ: Nokia E52 - telefon z długowieczną baterią!

W kwestii oszczędzania energii elektrycznej w domu możemy zrobić zdecydowanie więcej. O tym przeczytasz w innych materiałach:

Ceny prądu w górę! Jak płacić mniej?

Jak płacić mniej za prąd

sw/jg/gb

Dołącz do nas na Facebooku

Polub tech.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 319 86.22%
nie 51 13.78%

Opinie (586)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
1
~exogi 2013-06-18 (09:40) 1 rok 2 miesiące 11 dni 6 godzin i 31 minut temu

A ja mam takie pytanie do autora. Na jakiej podstawie wnioskujesz dobowe zużycie prądu przez ładowarkę nie używaną lecz podłączoną ? Moim zdaniem odpowiedź na pytanie "Czy odłączona od telefonu ładowarka pobiera prąd z sieci?" brzmi -nie. Pobór prądu jest tak niewielki że waha się w granicach błędu pomiarowego urządzeń pomiarowych. Oczywiści występuje tutaj też druga kwestia czy ładowarka ma jakieś lampki które się niepotrzebnie świecą czy takich nie ma. Z diodą może i faktycznie pobierają trochę prądu, ale te bez diod uważam, że nie ma sensu ich odłączać stale z gniazdka.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

17
0
~marian_porucha 2012-01-22 (08:27) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 7 godzin i 44 minuty temu

Mój przepływowy podgrzewacz do wody pobiera 12 kW mocy, więc energia 0,01 kWh wystarczy na 3 sekundy pracy. Jego wydajność to 7,5 litra/min., więc podgrzana woda zmieści się w małej butelce od piwa. Jeżeli komuś wystarcza to do kąpieli to gratuluję. Myślę, że zanim opublikuje się artykuł z liczbami należałoby zlecić jego sprawdzenie uczniowi liceum z klasy matematyczno-fizycznej, żeby nie firmować bredni. 99% ludzi po studiach humanistycznych nie odróżnia hektolitrów od hektarów, mocy od energii a pierwiastka od pierwiosnka.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

1
1
~internauta 2014-05-04 (02:48) 3 miesiące 25 dni 13 godzin i 23 minuty temu

Proponuję poprawić gramatykę, bo nie mówi się "gdyby (...) zaczęliby", ani "nieodłączane z sieci".

odpowiedz

0
0
~leoś 2012-01-22 (14:13) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 1 godzinę i 58 minut temu

!!!! na pewno ma podsłuch, bo jak wytłumaczyć 12 W???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
1
~KwZ 2012-01-14 (13:56) 2 lata 7 miesięcy 15 dni 2 godziny i 15 minut temu

Podobno problemem są wyższe częstotliwości prądu generowane w transformatorze ładowarki.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

0
1
~Vova 2013-04-02 (09:26) 1 rok 4 miesiące 27 dni 6 godzin i 45 minut temu

Warto jednak zdawać sobie sprawę, iż nowoczesne ładowarki pozostawione podłączone do gniazda sieciowego zużywają około 0,5 W, co przekłada się na dzienne zużycie w granicach 0,01 kWh." to jest maksymalne zużycie prądu pod czas ładowania baterii. Czyli w przypadku ładowania baterii 24 godziny mamy wynik 0,01kWh Ale mamy sytuację kiedy telefon nie ładuje się... Jeszcze jest taki pojęcie jak maksymalne zużycie sprzęt może tyle wydać ale musi zostać zapas "na psucie", na wahania napięcia w sieci i td. producenci tak robią. To już nie mamy 0,5 W, zużycie się zmniejsza z tego które nie jest maksymalne jeszcze od tego że telefon nie jesz podłączy. Możemy ten wynik śmiało dzielić na trzy, będzie mniej więcej prawdopodobny. Mamy 0,003 kWh. Dalej. Na przykład czajnik zużywa 1000 kWh gotuje się woda około minuty mamy 1000 kWh/60min = 16,7 kWh. Widzisz różnice 16,7kWh i 0,003 kWh. Większe zużycie czajniku o 5555,5 razy większe w ciągu minuty od ładowarki podłączonej do sieci na jedną dobę.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

5
0
~Kuba 2012-09-15 (11:42) 1 rok 11 miesięcy 14 dni 4 godziny i 29 minut temu

0,01 kWh wystarczy na zagrzanie wody na kąpiel - JASNE ! 10 Wat wystarczy żeby doprowadzić do wrzenia ok. jednej szklanki wody, więc może na kąpiel dla chomika by starczyło.

odpowiedz

1
0
~hhh 2012-01-27 (09:19) 2 lata 7 miesięcy 2 dni 6 godzin i 52 minuty temu

drukarka laserowa gdy drukuje pobiera ponad 1000 W, a w trybie oczekiwania 60-70 W. To tyle co żarówka!

odpowiedz

12
5
~cwaniak 2012-01-21 (20:26) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 19 godzin i 45 minut temu

Ja tam codziennie pare wiaderek pradu kradne na klatce schodowej !

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

21
2
~nerd 2012-01-21 (23:08) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 17 godzin i 3 minuty temu

Komentarz usunięty przez ACTA

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

1
0
~leoś 2012-01-22 (14:12) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 1 godzinę i 59 minut temu

jak ładowarka ma podsłuch i podgląd to więcej ciągnie p;)

odpowiedz

0
0
~bob 2012-01-22 (08:14) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 7 godzin i 57 minut temu

sprawdziłem zasilanie laptopa asus (a mam dokładny sprzęt pomiarowy) .wyłączyłem i zostawiłem zasilacz podłączony do sieci z wtyczką w laptopie .po 23 godzinach okazało się,że pobór energii miałem 600Wh .od tej pory mam zdalne wyłączanie wszystkiego na noc przez pilota .polecam

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~qwerty 2012-01-22 (13:55) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 2 godziny i 16 minut temu

Kuchnia gazowo - elektryczna ma zegar, który cały czas pracuje, mikrofalówka też, TV na oczekiwaniu, Wieża/kino domowe na oczekiwaniu, zasilacz laptopa pozostawiony w gniazdku, router, telefon stacjonarny bezprzewodowy, radiobudzik, lodówka, etc. Wszystko należałoby wyłączać z gniazdek idąc tym tokiem myślenia. Ładowarka może nie pobiera tak dużo, jak nie ładuje komórki, ale można ją spalić (zdarzyło się mojemu znajomemu, który na stałe ją zostawiał w gniazdku). Są urządzenia, które pobierają o wiele więcej na StandBy niż taka ładowarka.

odpowiedz

5
0
~misiek 2012-01-22 (11:10) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 5 godzin i 1 minutę temu

Radiomagnetofon SONY na standby-u: 4W. Dekoder satelitarny "n" z nagrywarką, też na standby-u: 30W. Zegar cyfrowy w mikrofalówce: 4W. To tutaj jest marnotrawstwo prądu, a nie w jakichś durnych ładowarkach!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

21
10
~muzykbb 2012-01-17 (11:09) 2 lata 7 miesięcy 12 dni 5 godzin i 2 minuty temu

smiechu warte dywagacje nie poparte zadnymi liczbami. z tego co sie orientuje to ladowarka to transformator, nie obciazona praktycznie nie pobiera energii (chyba, ze jest stale cieply) i odlacznie jednego czy dwoch nie ma najmniejszego sensu, bo poza zuzyciem mechanicznym czesci tracych, zwiekszeniem ryzyka awarii elektrycznej wydatkujemy takze energie na przysiad (ok 500 cal) by wyciagnac wtyczke oraz zwiekszamy ryzyko urazu wlasnego stawu kolanowego lub co gorsza kregoslupa. ktos powie ze ryzyko zwiekszam minimalnie, ale oszczednosci tez minimalne. dodatkowo energie zuzyta na wyciagniecie (oraz pozniejsze wlozenie) wtyczki musimy uzupelnic przez jedzenie, co dodatkowo obciaza nasz uklad trawienny zwiekszajac ryzyko np. zlamania zeba, czy wrzodow na zoladku. argumenty mozna wymieniac bez konca, ale reasumujac - 1,2 lub 5 ladowarek lepiej zostawic na stale w gniazdku. ;-)

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

12
2
~luzik 2012-01-21 (17:53) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 22 godziny i 18 minut temu

a policzył ktos ile kosztuje człowieka podłączanie i odłączanie takiej ładowarki z gniazdka i jak to przełożyć na czas pracy ? czy na przykład nie lepiej w zamian za ten czas w ciągu roku zrobić np.naleśniki ;))

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

17
5
~Okok 2012-01-21 (20:16) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 19 godzin i 55 minut temu

Dlaczego nikt nie zastanawia się ile energi tracimy jeżdząc w dzień na światłach - lekko 150 W/h

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

0
0
~monk 2012-01-22 (09:27) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 6 godzin i 44 minuty temu

No właśnie co z tego, że jedna taka ładowarka to paredziesiąt groszy gdyby była podłączona nawet przez cały rok, a jeśli weźmiemy pod uwagę, że każdy sprzęt elektroniczny w domu podłączony do gniazdka i to pomimo, że sam jest wyłączony (umownie przyciskiem "power") to pobiera również stosunkowo niewielkie ilości energii ! A teraz pomnóżcie to przez milion gospodarstw albo 5 milionów albo nawet więcej jesśli zaczniemy brać po uwagę inne kraje, idąc dalej nawet świat..... Każda nawet pojedyncza osoba odłączająca ładowarkę z sieci poprzez wyrobiony taki nawyk jest sukcesem dla środowiska, a nawet domowego budżetu, bo nawszystki z tych groszy może się uzbierać konkretniejsza sumka na rok. A biorąc pod uwagę same telefony i ładowarki to pamiętajcie, że w dzisiejszych czasach standardowo prawie każdy członek jakiejkolwiek rodziny ma swój własny tel. komórkowy, co niektórzy nawet dwa tj. prywatny i firmowy... Zostawiam wam to do przemyśleń. Jest tak ze wszystkim, a bo to grosze...!

odpowiedz

3
0
~AS 2012-01-22 (09:08) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 7 godzin i 3 minuty temu

Czuwanie PC i monitora to u mnie 0,32KWh/dobę*30 dni=5,33 PLN na miesiąc. Lepiej więc wyłączać, zwłaszcza że w nocy mogą pojawiać się przepięcia uszkadzające zasilacze.

odpowiedz

5
0
~aa 2012-01-22 (06:29) 2 lata 7 miesięcy 7 dni 9 godzin i 42 minuty temu

ile można wałkować tego gniota ? już chyba 4 raz brandzlujecie się o tym

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

  • Dark Orbit Dark Orbit Poradzisz sobie za sterami kosmicznego myśliwca?

Bądź z nami na bieżąco

Programy do pobrania: