RSS

Okrutne kary dla nastolatków. To jakby zabrać dziecku lizaka!

 
Gizmodo.pl | 2011-11-25 (12:15) | 314 opinii
a a a
Czy zabranie nastolatkowi telefonu jest równie łatwe, co odebranie dziecku lizaka? Tego nie wiem, ale badania przeprowadzone przez T-Mobile potwierdziły, że jest ono największą karą, jaka może spotkać niepokorne dziecko.
oceń
153
24
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Szkoła


Opinie

Ocena: 0 [2]
~dorośli [2011-11-29 08:53]

telefon komórkowy,dobryciuch,pieprzenie sie po krzakach to żywioł nastolatka i słuchanie modłów ojca rydzola!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [8]
~ja_wiem [2011-11-29 08:28]

zakaz używania surogata

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +12 [14]
~Rocco [2011-11-29 08:46]

najgorsza kara w przyszłości? zakaz siedzenia w domu i wyjście na dwór. albo zakaz wejścia do pokoju który będzie wielkim symulatorem gier rzeczywistych (w przyszłości wszyscy będziecie takie mieli;)

odpowiedz

Ocena: +10 [12]
~kolo [2011-11-29 08:45]

dzieci za 20 lat będą karane czytaniem takich gniotów jak ten

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~piotrek [2011-11-29 08:41]

no no w końcu mają coś na niegrzeczne dzieci

odpowiedz

Ocena: +10 [10]
~Jarowit [2011-11-29 08:17]

"Strach pomyśleć, w jaki sposób karane będą dzieci za kolejne kilkanaście lat. Macie jakieś pomysły?" Jest jeden BARDZO DOBRY pomysł - Niech te dzieciaki zachowują UCZĄ SIĘ i PRZESTRZEGAJĄ obowiązujących w społeczeństwie zasad. Tych pisanych i niepisanych. I NIE BĘDZIE ŻADNYCH KAR! Proste.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~musicS [2011-11-29 08:39]

O tak, kiedyś największą karą było zabranie kabla zasilającego od komputera, albo zakaz wyjścia z domu. Na szczęście z tym pierwszym sobie radziłem, miałem takie 3.

odpowiedz

Ocena: +12 [12]
~j23 [2011-11-29 08:38]

To się poczułem staro...jak chodziłem do szkoły to za karę nie szło się grać w piłkę z kumplami.

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~czytelnik [2011-11-29 08:36]

dobrze działa brak możliwości oglądania telewizji

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~cytrus [2011-11-29 08:36]

a kto madry by oddal ;|

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~haha [2011-11-29 08:25]

Bez glupiego badania i tak prawie wszyscy wiedzieli ze o to chodzi ;)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +9 [17]
~Bea [2011-11-29 08:32]

ważne by nie zabrali mi jachtu i czerwonego Porsche. Czarne niech sobie wezmą bo coś się ostatnio popsuło. Stary jak się dowie to może kupi drugie

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Kyuko [2011-11-29 08:30]

pf. znam większą karę. Odebrane internetu. ^^

odpowiedz

Ocena: +14 [14]
~nietakastara [2011-11-29 08:30]

dla mnie dawno temu najgorszą karą był klaps.nie silne uderzenie, ale taki, który powodował wstyd i zażenowanie. Najbardziej pamiętam klepnięcie w tyłek od ojca, przy koleżankach na podwórku.mialam może 12lat i coś odpyskowałam...w sumie obrywałam bardzo rzadko bo działał autorytet rodziców.Teraz tego zjawiska nie ma juz prawie wcale, dzieciaki robią co chcą i dostają czego chcą dla świętego spokoju.Nie wiem jakie kary będa dobre ale wiem jak można walczyć z koniecznością wymierzania kar później...czas, uwaga, rozmowa,konsekwencja,zaangażowanie, wymagania(nie wygórowane, racjonalne i egzekwowane) wobec dzieci...czyli starsze metody wychowawcze. To rodzice są odpowiedzialni za degenerację dzisiajszych nastolatków. nie ubierałam się modnie, nie miałam "topowych" zabawek i to nie dlatego,że źle sie powodziło.Rodzice nauczyli mnie doceniania drobiazgów, wartości ludzi, szacunku...z czasem sama nie chciałam supertrendy butów czy spodni...wolałam te co mam,klasyczne a nie "jednosezonowe". Mam tak do dziś, rzado ulegam modzie, wolę rzeczy trwałe, uniwersalne,niezawodne. Czy ktoś wmówi teraz nastolatce,że coś nie jest warte zakupu skoro"wszyscy mają"?albo,że coś nie jest jej potrzebne? wątpię...

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~brt [2011-11-29 08:29]

Telefon komórkowy ?

odpowiedz

Ocena: +2 [8]
~c 25 [2011-11-29 08:07]

A MÓJ NAJLEPSZY TELEFON TO SIMENS C25 miałem go 6 lat i działał bez zarzutu,pewnego dnia wypadł mi na chodnik i oderwała się antena ,gdy zaniosłem do naprawy facet uśmiechnął się i dał mi taki sam za darmo.W tym drugim bateria już tak nie trzymała i był"inny".

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +11 [13]
asiagr [2011-11-29 08:16]

To że jest jak jest to wyłącznie wina rodziców.Zamiast wychowywać,zaspokajają tylko zachcianki nastolatków a potem się dziwią..

odpowiedz

Ocena: +6 [8]
~gg [2011-11-29 08:15]

Telefon jak telefon na 17 urodziny dostałem 7 letniego maluszka(a było to 15 lat temu) i pamietam, że kiedyś starszej dobrze napyskowałem i na parę dni utraciłem kluczyki do mojego radjowozu. Hm o ile pamiętam dopiero w 4 klasie(czyli lata1997/98) pojawiły sie u mnie w klasie pierwsze telefony kom. i minuta kosztowała cos koło 3 zł (tel na karte) To były czasy ale paliwko kosztowało dobrze ponad połowe mniej

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~anna [2011-11-29 08:09]

Okrutna?

odpowiedz

Ocena: +15 [19]
~Człowiek Prl-u [2011-11-29 07:59]

Kiedyś Telefonów nie było i ludzie młodzi żyli mieli pasje , zainteresowania a teraz co poza komputer i telefonem komórkowym świata nie widzą rozumiem wszystko elektronika poszła w górę czasy niestety się zmieniły ale wina jest po stronie rodziców rozpieszczają dzieci jak mogą a pózniej problemy wychowawcze się zaczynają moim zdaniem Rząd się weżnie za edukacje jakaś dyscypilna powinna byc jak w domu nie nauczą to w szkole powinno takie coś karać solidnie komórki zabrane przez wychowawce i oddane na koniec roku logika prosta powtarzam to wina stoi po stronie rodziców za tamtych czasów za byle co się dostawało miałem ojca służbiste posmakowałem bata wiele razy na plecach i tyłku i wyszedłem na ludzi pozdrawiam zgromadzenie

odpowiedz

Pojedynek

Galerie

Sonda

Samsung Galaxy S III:












glosuj

Zakupy

Programy do pobrania: