Pojemność oraz szybkość dostępu do danych to podstawowe parametry świadczące o wartości przenośnej pamięci USB. Jeśli chodzi o pierwszą z wymienionych cech, to w sprzedaży są już pendrive'y dorównujące, a nawet przewyższające zewnętrzne dyski HDD. Osoby ceniące z kolei krótki czas zapisu i odczytu danych już zacierają ręce na myśl o USB 3.0, jednak producenci urządzeń wspierających interfejs USB 2.0 nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.
Pod względem pojemności pamięci bezkonkurencyjny jest model pendrive'a z serii Data Traveler, produkowany przez firmę Kingston, a oferujący aż 256 GB miejsca. Urządzenie o oznaczeniu Data Traveler 300 wprowadzone zostało we wrześniu ubiegłym roku, a teraz doczekało się następcy.
![]() |
| (fot. IDG.pl) |
Pamięć charakteryzuje się nieco wyższą szybkością zapisu i odczytu danych, niż model 300. Transfer dokumentów odbywa się z szybkością 25MB/s (odczyt) i 12MB/s (zapis). W starszej wersji było to odpowiednio 20 i 10 MB/s.
Poważną wadą klucza jest jego cena - DataTraveler 310 kosztuje ponad 2,7 tys. złotych, co znacząco obniża opłacalność zakupu tego urządzenia, przynajmniej dla przeciętnego użytkownika.
Urządzenie objęte jest 5-letnią gwarancją producenta.
Wycisnąć co się da z USB 2.0
Z kolei firma Corsair proponuje nową serię pamięci USB, które umożliwiają transfer danych z szybkością zbliżoną do maksymalnych możliwości oferowanych przez interfejs USB 2.0. Teoretyczna szybkość transferu danych w tym standardzie wynosi 60 MB/s.
Deklarowane przez producenta wartości zapisu danych w pendrive'ach z rodziny Flash Voyager GTR wynoszą do 28 MB/s, zaś szybkość odczytu dochodzi do 34 MB/s.
Pamięci będą dostępne w wersjach o pojemności 32, 64 i 128 GB. Ich ceny nie zostały ujawnione. Corsair oferuje na te pamięci 10-letnią gwarancję.
Strony producentów: Kingston, Corsair























