RSS

Polska krajem piratów. 57% programów ukradziono

 
PC World Komputer | 2008-05-16 (07:00) | 203 opinii
a a a

Współczynnik piractwa oprogramowania komputerowego w Polsce utrzymuje się na stałym poziomie - wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez IDC. 57 % używanych przez Polaków aplikacji to kopie pirackie. Pod tym względem nadal znajdujemy się w niechlubnej czołówce Unii Europejskiej. "Cena sprzętu komputerowego i oprogramowania spada, więc trudno traktować dziś ten czynnik jako element mający realny wpływ na piractwo", przekonywał Bartłomiej Witucki, rzecznik Business Software Alliance, na konferencji zorganizowanej z okazji prezentacji wyników badania.

To już piąty z kolei raport dotyczący tej problematyki, jaki przygotowała IDC. W tegorocznym badaniu zastosowano nową metodologię - stopa piractwa mierzona jest w oparciu o dane rynkowe, zestawiane są ze sobą dane dotyczące programów sprzedanych oraz faktycznie zainstalowanych. W krajach Europy Zachodniej współczynnik piractwa wynosi 34 % i w porównaniu z rokiem 2006 zmalał o 1 %. Jeżeli chodzi o państwa należące do Unii Europejskiej, liczby te wynoszą odpowiednio 36 i 35 procent. Najmniej "piratów" znajduje się w użyciu w Ameryce Północnej - 20 %. W Europie Środkowo-Wschodniej statystyka wygląda o wiele gorzej - piractwo oprogramowania sięga w tym regionie 68 %, więc Polska na tym tle wypada nieco lepiej. Jednakże zdaniem rzecznika BSA, Bartłomieja Wituckiego, jest to marne pocieszenie.

Nasz kraj nie znalazł się co prawda w ścisłej światowej czołówce państw o najwyższej stopie piractwa, jednak wartość nielegalnego oprogramowania, z jakiego korzystają Polacy, jest bardzo wysoka - pod tym względem IDC sklasyfikowała nas na 14. miejscu spośród 108 badanych krajów. Raport szacuje korzyści utracone w 2007 r. przez producentów w wyniku dystrybucji nielegalnych kopii aplikacji w Polsce na 580 milionów dolarów. W skali globalnej wyniosły zaś one 48 miliardów USD, o 8 mld. i 20 % więcej, niż przed rokiem. Warto podkreślić, że część "strat" producentów wynika ze słabnącej pozycji amerykańskiej waluty. Pozostałe czynniki mające realne przełożenie na wzrost stopy piractwa to m.in. rozwój rynku komputerowego ( w 2007 r. sprzedano 261 mln. nowych komputerów ), rosnąca liczba użytkowników Internetu, niska skuteczność ochrony praw autorskich oraz mizerna świadomość społeczna.

Ostatni z wymienionych czynników zdaje się mieć szczególne znaczenie właśnie w Polsce. Piractwo spada bowiem tam, gdzie notowany jest rozwój gospodarczy i wzrost świadomości społecznej. Ta zaś w Polsce nie może być wysoka, skoro historia poszanowania własności intelektualnej jest nad Wisłą bardzo krótka ( ogranicza się do dwudziestolecia międzywojennego oraz okresu po 1989 r. ). W Polsce charakterystyczne jest to, że do piractwa dochodzi w firmach, które żyją z własności intelektualnej, a jednym z najczęściej "piraconych" programów jest Adobe Photoshop oraz oprogramowanie inżynieryjno-projektowe firmy Autodesk. Inne czynniki to m.in. nieuczciwa konkurencja dystrybutorów sprzętu ( dla uatrakcyjnienia oferty proponowany jest sprzęt z preinstalowanym, ale pirackim, oprogramowaniem ). Przeszukania mieszkań prywatnych są najczęściej efektem postępowania prowadzonego w związku z nielegalną dystrybucją w tej postaci, przekonywał B. Witucki.

Autorzy badania doceniają jednak starania rodzimej administracji rządowej oraz działających w Polsce producentów, dystrybutorów i organizacji, dostrzegając ich wzmożoną aktywność w zakresie ochrony prawa autorskiego do programów komputerowych. Instytucje te nie odniosły jednak takich sukcesów, jakie odnotowano w ubiegłym roku w Rosji - tam stopa piractwa spadła o 7 %, a wartość rynku legalnego oprogramowania podwoiła się. Rosji zależy na członkostwie w Światowej Organizacji Handlu, a warunkiem, który ma to przyspieszyć, jest właśnie wzmocnienie ochrony przepisów prawa autorskiego, zarówno w zakresie praw do programów, jak i do innej własności intelektualnej.

Zobacz także
Chcesz nagrać program? Vista zdecyduje czy ci na to pozwoli
NATO wypowiada wojnę - zobacz komu

Dwa Kościoły walczą z jedną stroną www



Tagi:
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~vt [2008-05-16 08:00]

SYSTEM OPERACYJNY VISTA 600 ZŁ
wypłata przeciętniaka 1000-1400 zł jak dobrze pokopie rowy... i 31 dni życia do kolejnej wypłaty...

odpowiedz

pokaż 20 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Maciej [2008-05-16 08:23]

Złodzieje!!!!!!!!!!!
Nie do zniesienia są opinie: "mam pirata bo oryginał jest za drogi..." - to że cię nie stać nie znaczy że masz prawo kraść!!! Idąc tym tokiem myślenia, mam prawo ukraść Toyotę Avensis bo mnie na nią nie stać a przecież bardzo jej pragnę - więc mi się należy. Kiedyś sam ściągałem nielegalnie na potęgę: codziennie zasysałem przynajmniej po kilkadziesiąt utworów muzycznych, kilka gier i kilka filmów..... miałem wszystko. W pewnnym momencie obejrzałem program w którym rozmowa toczyła się między dystrybutorem gier i piratem. W pewnym momencie dystrybutor zapytał pirata ile ma gier - ten odpowiedział że ściąga około 30 szt MIESIĘCZNIE. Potem dystrybutor zapytał go ile z tych gier przeszedł - pirat odpowiedział że ŻADNĄ!!! bo nie ma czasu a ściąga bo chce zobaczyc jakie są. W tym momencie uświadomiłem sobie, że robię to samo!!! Ściągam bo chcę mieć, a nie by naprawdę cieszyć się jakąś grą czy muzyką!!! Od tego czasu (ok 2-3 lata temu) przestałem ściągać i cieszę się gdy mogę kupiś sobie jedną grę na 2-3 miesiące i ją przejść, lub płytę zespołu który lubię!!! Ktoś może powiedzieć NO ALE WINDOWS JEST ZA DROGI!!!! - sorry kupując samochód musisz płacić za paliwo!!! Nie mam kasy na paliwo - jadę autobusem!!! Od razu również odpowiadam tym którzy sądzą że mówię tak bo mam sporo kasy - z kasą jest krucho, ale potrafię wybrać na jakie przyjemności mogę sobie pozwolić.

odpowiedz

pokaż 37 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ianus [2008-05-16 23:34]

kolejny głupi argument...
że niby okradany nic nie traci, a przynajmniej nie za wiele, to kradzież jest ok. wiecie, co jest najsmutniejsze? że jesteście młodzi, a wyłazi z was czysty bolszewizm. a wszystko to, bo sie nie chciało poznać troszkę innego systemu operacyjnego, bo każdy winde kradnie.... żal.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mar [2008-05-16 13:25]

Jestem złodziejem?
Kupiłem WinXP, ale zgubiłem świstek z kluczem. Po zmianie dysku musiałem na nowo instalować - mimo, że byłem zarejestrowany i mam oryginalną płytę - MS nie chciał mi pomóc. Teraz mam więc pirata. Kupiłem Nero6. Chciałem obejrzeć Nero8, demo odinstalowało mi pełną wersję 6. W czasie przeprowadzki gdzieś mi wcięło płytę. Więc mam teraz Nero6 - pirata. Po tych perypetiach jestem gotów zapłacić za piracką kopię bez wszelkich zabezpieczeń więcej niż za legalne wydanie. Niestety producenci tak utrudniają życie uczciwym klientom, że piractwo jest dużo, dużo łatwiejsze.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ianus [2008-05-16 20:20]

tak na marginesie...
chciałbym przypomnieć tylko, że wszelkie "domowe płytki instalacyjne xp-ka", z dodanymi sterownikami, czy czymkolwiek innym SĄ NIELEGALNE. MICROSHIT NIE WYRAZIŁ ZGODY NA TAKIE PRZETWARZANIE KODU, KTÓRY JEST ICH WŁASNOŚCIĄ. zatem, jak coś ci nie działa, używasz "dorobionej" płytki, choćbyś miał licencję na legala, to ŁAMIESZ PRAWO!!! ... no, bo przecież linux taki trudny i niedoskonały... po co on komu, lepiej kraść

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~karolek [2008-05-16 10:44]

Nieco inne spojrzenie.
Wybudowano most.Konstruktor zaprojektował,technolog dobrał kolejność robót i tysiąc osób pracowało przy jego wykonaniu.Może i oni zaczną dopominać się o pieniądze od ludzi ,samochodów i tramwajów,które przejeżdżają przez most,bo inaczej nazwiemy ich piratami i zaczniemy ścigać prawnie.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~maryn [2008-05-16 18:11]

a mi Vista nie działa pod GG
chcę na lapropie (z Vistą) zainstalować Gadu-Gada i nie daje się; jak słyszę, inne głosy też to potwierdzasją a więc po co mi niepirat Vista?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wladek [2008-05-16 10:41]

Racja
Nie po to kupuje sie komputery za 2-3 tys. zeby instalowac na nich Linuxa i zachwycac sie szybkoscia naszego nowego komputera podczas przegladania stron lub uzywania Open Office.Taki komp ma sluzyc takze do grania co na Linuxie jest jak narazie nie do konca osiagalne.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~patriot [2008-05-16 16:52]

Piractwo komputerowe jest gospodarczym patriotyzmem
Kupowanie programów, z których zdecydowana większość jest produkowana zagranicą jest równoznaczne ze znacznym transferem kapitału z Polski i powiększaniem deficytu handlowego, czyli jest niekorzystne dla gospodarki

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Eco [2008-05-16 13:55]

Jak tu nie kraść?
Mógłby mi ktoś powiedzieć jak w tym kraju nie zostać piratem?! Do cholery jasnej skoro wchodzi sie do sklepu Media Mark pyta sie o tytuł Call of Duty 2=nie ma, następny sklep empik taka sama odpowiedz "nie ma" i jak tu tu nie ściągnąć jeżeli w sklepie nie można tej gry legalnie dostać. -.-"

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Prawnik [2008-05-16 16:22]

UKRADZIONE? Jak juz to nie licencjonowane uzywanie.
Radze, zeby autor sie zapoznal z ustawa o ochronie wlasnosci intelektualnej za nim bedzie pisal bzdury na temat kradziezy! Kradziez nastepuje w sytuacji, gdy komus cos zabierzemy i on tego nie ma. W sytuacji uzywania oprogramowania bez licencji mozemy mowic tylko i wylacznie o nieautoryzowanym uzywaniu. Nie ma mowy o zadnej kradziezy!.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~RP [2008-05-16 16:20]

Kradzież czegoś co ma wartość 0 jest 0.
Firma z kapitałem 100 mld$ przez 1/4 wieku nie potrafi napisać porządnego systemu operacyjnego i kompilatora nadających się do użytku trzymając się zasady, że w mętnej wodzie łowi się najtłustsze kąski, to kto tu jest piratem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jasiek [2008-05-16 16:15]

mam wszystko oryginalne
i też się knoci a te poprawki MS to udręka - powinni wypłacać odszkodowanie za sprzedawanie lipy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~znawca [2008-05-16 15:48]

no i co z tego że kradniemy??
oryginalną mam tylko vistę bo kupiłem laptopa :-) póki co jestem zadowolony bo sie nic nie sypie jak na win2000 ale całą reszte mam "lewą" jak już będzie mnie stać to zapłace za każdy program.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2008-05-16 12:36]

kto najwięcej zarabia na piractwie?
paradoksalnie Microsoft!przede wszystkim prawie każdy początkujący user zaczyna przygodę z komputerem od Windows- w większości nielegalnej wersji, (kiedyś większość w Polsce była nielegalna) , a przyzwyczajenia zostają , potem kupuje system MS, albo ma firmę czy pracuje w administracji i jaki umie system obsługiwać ? Tylko MS , więc komputery w firmach i administracji mają Windows i Office tym razem legalne i drogie wersje!dlaczego MS chętnie rozdaje swój system na uczelniach ?przyzwyczaja do jedynego właściwego systemu:).Żeby nie było piractwa albo znikome , kto by mu płacił za DRM i inne zabezpieczenia?Co jest głównym atutem Windows?Na Linuxie ciężko jest z grami , sterownikami, programami.Dlaczego więc producenci gier piszą je tylko pod windows? coś za coś , umowa z MS.Ale co by było jakby nie było piractwa?ile użytkowników by kupowało gry czy np. photoshopa za 4000zł?więc odpadłby argument za właściwym systemem .MS nie chce nawet zrobić DX10 dla xp, chociaż jest to możliwe, dlaczego?Bez dostępności gier , softu w necie kto by go instalował?A jakby ludzie nie instalowali i nie odinstalowywali tego często syfu z wirusami okazałoby się że system Windows nie jest taki zły , nie sypałby się i niepotrzebne nowe wersje:).Ciekaw jestem ile by stracili producenci sprzętu- ile osób by kupiło dysk 500GB, ile inwestowało w procesory , pamięć , przecież to wszystko dla gier ...a nie gry!zyskaliby producenci konsol , bo okazałoby się ,że komputery nie są potrzebne z taką konfiguracją.Komu tez by było potrzebne i do czego łącze powyżej 512 kbps?Ile zarobiły elektrownie ,telekomunikacje, budżety państw z podatków jak choćby sam vat? Oni też czerpią zyski z piractwa.Dlaczego też sie nie mówi ,że od każdej płytki CD czy DVD czystej część zysku producenta wędruje do koncernów fonograficznych i filmowych?Czy choćby z produkcji nagrywarek DVD ...jakoś nie chwalą się nigdy ile uzyskują z tego źródła pieniędzy !Wracając jeszcze do gier - producenci zarabiają kokosy na graniu w sieci , gadżetach ,od producentów sprzętu , kart graficznych , procesorów sam zysk z dystrybucji gier jest mały w porównaniu do tego.Więc tak na prawdę wszyscy przymykają oko na piractwo , bo mają z tego zysk, ale pojęczeć trzeba!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~PEWNIENGOSC [2008-05-16 14:56]

GRATULACJE!!!
Ja ta nie bede mowił ze w polsce nas nie stać, nie bede tez mowił że ukrasc jest łatwiej... Ja poprostu pogratuluje nam!!! GRATULACJE DLA POLAKÓW!!! Niech wspolczynnik piractwa wzrośnie i bedziemy na pierwszym miejscu, jestem dumny z takiego narodu!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~saw [2008-05-16 14:21]

mną nikt się nie przejmuje,prowadzę wypozyczalnie dvd z filami i jakoś nikt sie nie przejmuje że w internecie można ściągnąć nowy film ledwie po premierze kinowej , a nawet wcześniej, ale jak do mnie wchodzi kontrola Z foty , TO CZEPIAJą się wszystkiego i szukają czy przypadkiem nie wypożyczam filmów bez licencji do wideoteki , płace 180 zł za jeden film z licencją do wypożyczania a połowa klientów mówi mi że już z internetu oglądała go wcześniej , pa miłego piractwa !!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ianus [2008-05-16 11:28]

WIDZIARZU !!
a czy ty ukradłeś swoją windę, czy legalnie ją kupiłeś? używam linuxa. ZAWSZE jestem legalny.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Marek [2008-05-16 14:38]

Straty to bzdura
Straty producentow sa fikcyjne i to nie dlatego, ze ciezko je w rzeczywistosci policzyc, ale dlatego, ze gdybysmy nie uzywali programow "kradzionych" po prostu bysmy ich nie uzywali wogole, czyli nigdy by ich nie sprzedano. Straty wiec z tego powodu szacowac mozna na wielkie, okragle zero. Jest jednak duza szansa, ze skoro ktos z nas piratow wciagnie sie w jakis program (mowie o tych uzytkowych nie o grach) to bardzo czesto zapragnie go uzywac rowniez do celow zarobkowych i rownie czesto kupi oryginal.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maxymili [2008-05-16 14:37]

Zapomnieli napisać, że w Rosji 95%
W Chinach nie mniej, nawet w krajach starej Unii współczynnik nielegalnego oprogramowania jest często wyższy niż w Polsce. Polska jest jednym z najlepiej zwalczających piractwo krajów jeżeli przyjąć zmianę proporcji legalnego i nielegalnego oprogramowania. U nas ten współczynnik wynosił 92% by teraz spaść do tylko 57%. Więcej powiem, w krajach takich jak Kanada, który komunistyczny nie jest na pewno ściąganie muzyki na własny użytek zostało zalegalizowane , nie wolno natomiast sprzedawać muzyki, której się nie jest właścicielem, wg mnie tak to powinno wyglądać, lub jeżeli zostanie opracowany system mikro płatności to po na przykład 1 gr za utwór opłaty jednym kliknięciem za całą dyskografię można by zapłacić, w sumie artyści by jeszcze na tym wyszli na + bo taniej ale sprzedali by dużo więcej, w takiej cenie każdy fan chciał by miec całą dyskografię ulubionych i nawet mniej ulubionych artystów.

odpowiedz

Pojedynek

Galerie

Sonda

Samsung Galaxy S III:












glosuj

Zakupy

Programy do pobrania: