Nisko latające laptopy, dane utracone podczas pojedynku oraz dyski wykasowane przez glony w oceanie to tylko trzy z dziesięciu najoryginalniejszych przypadków utraty danych w mijającym roku. Specjaliści firmy Kroll Ontrack po raz kolejny przygotowali listę, która wskazuje, w jak zaskakujących okolicznościach użytkownicy komputerów i innego sprzętu elektronicznego na całym świecie tracą najcenniejsze dokumenty, zdjęcia bądź filmy.
Obecnie ponad 50 tys. przypadków utraty danych, jakie trafiają rocznie do Kroll Ontrack, rozwiązywanych jest w 32 specjalistycznych laboratoriach firmy na całym świecie, w tym w Katowicach - największej tego typu placówce w Europie Środkowo-Wschodniej.
![]() |
| (fot. Jupiterimages) |
Na dzień dzisiejszy odzyskuje się co najmniej trzy na cztery utracone pliki. W niemal 26 proc. przypadków utrata danych jest wynikiem błędu człowieka. Pozostałe przyczyny, to awaria sprzętu (59 proc.), błędy oprogramowania (9 proc.), wirusy (2 proc) i inne (4 proc.). Oprócz tradycyjnych dysków twardych i serwerów, coraz częściej dane tracone są także z kart pamięci oraz dysków SDD.





















