RSS

Kontrowersyjny DRM oczami Ubisoftu

 
IDG.pl | 2010-02-22 (12:00) | 26 opinii
a a a

Kontrowersyjny system zabezpieczeń DRM, który zamierza wkrótce wprowadzić do swoich gier Ubisoft, od kilku dni jest powodem żarliwych dyskusji w Sieci. Postanowiliśmy zapytać przedstawicieli firmy skąd pomysł na restrykcyjne zabezpieczenia i jakie dokładnie wymagania będzie musiał spełniać komputer użytkownika przed uruchomieniem Assasin's Creed II oraz podobnych gier francuskiego giganta.

Gracze z całego świata od kilku dni dyskutują na forach internetowych na temat kontrowersyjnego zabezpieczenia DRM, które zamierza wprowadzić do swoich gier francuski Ubisoft.

(fot. IDG.pl)

Przypomnijmy, że wraz z premierą Assasin's Creed II na rynku pecetowym pojawi się nowatorski system DRM wymagający stałego dostępu użytkownika gry do Sieci. Jeśli gracz w trakcie zabawy nagle utraci połączenie z serwerami Ubisoftu, to gra automatycznie zatrzyma się i wyświetlając ekran pauzy będzie próbowała przywrócić komunikację.

W przypadku gdy okaże się to niemożliwe, użytkownik będzie musiał wyjść z gry i kontynuować zabawę dopiero po odzyskaniu połączenia. Co więcej, utraci on cały postęp zabawy dokonany od ostatniego automatycznego punktu kontrolnego.

Na forach internetowych zawrzało. Gracze natychmiast po tym jak usłyszeli tę informację, zaczęli deklarować, że w ramach bojkotu anulują swoje zamówienie na Assasin's Creed II i nie dotkną żadnej gry zawierającej podobne ograniczenie. Wiele osób przypominało porażkę Ubisoftu, który w połowie 2008 roku został zmuszony by wydać tzw. no-cd crack (poprawka, umożliwiająca uruchomienie aplikacji bez potrzeby umieszczania w napędzie płyty z grą) do gry własnej produkcji - Rainbow Six: Las Vegas 2.

Co o najnowszym DRM mówi główny zainteresowany? Oto krótka rozmowa z polskim przedstawicielem Ubisoftu.

Tagi:
oceń
0
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach WP

Więcej w serwisach WP

Tanio.pl

Pytamy.pl


Opinie (26)

Ocena: 0 [0]
~olaf [2010-02-23 13:15]

Uderzenie w legalne kopie
DRM uderza tylko i wyłącznie w legalne kopie i gości, którzy jednak chcą mieć oryginał. Piratom i tak to będzie wisieć. Za to gość od legalnej kopii będzie toczył pianę z pyska i przekona się szybko, że nie warto wydawać kasy na szykany.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~darkos [2010-07-30 07:58]

DRM już złamane, więc o co tyle szumu... A swoją drogą... czy odmawianie zakupu gry klientowi nie posiadającemu dostępu do internetu nie jest przestępstwem? Wszak nie każdy ma neta, choć dla sporej grupy osób wydaje się to niemożliwe, również dla Ubisoftu. Stąd pytanie czy Ci frajerzy z Ubisoftu wiedzą ile lat trzeba czekać na internet, np neostradę, na nowych osiedlach? Można mieć super sprzęcik, ale internet to zupełnie inna bajka. Łączenie tych dwóch rzeczy i wmawianie, że jedno wynika z drugiego to kłamstwo. Ubisoft cynicznie kłamie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~WWL [2010-07-29 19:58]

bzdura
"PCW: Jaka musi być minimalna jakość łącza? Czy osoby, które korzystają na laptopach z połączenia typu BlueConnect czy iPlus będą mogły swobodnie bawić się w zabezpieczone gry? Wymagania platformy to MAXIMUM 50 kb/s (download) z dostępnej szerokości pasma, więc nawet wolne łącze nie zakłóci gry." W przypadku mobilnego internetu jak przekroczony jest limit to prędkość jest zmniejszana DO 16kb/s i wątpię czy wtedy to wystarczy.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jm [2010-02-23 09:30]

Kupiłem czy nie kupiłem?
Środowisko producentów gier i oprogramowania płacze jakie to straty przynoszą mu piraci. Faktem jest, że piractwo istnieje i ma sie dobrze ale czy druga strona jest w porządku? Kupując jakąkolwiek rzecz staję sie jej właścicielem i mogę jej używać w dowolny spoób. Z oprogramowaniem juz tak nie jest. Producent wprowadza w licencji takie ograniczenia, że faktycznie jest on dalej właścicielem - przykładem windows w wersji OEM. Wystarczy, że zmienię jakis element PC-ta z powodu jego awarii i system może przestać działać. To kupiłem ten system czy nie? To tak jakby po kupieniu samochodu producent sprawdzał jakimi drogami jeżdżę i jeśli nie ma ich w umowie blokował nam samochód. Jedynym sposobem walki z tego typu traktowaniem jest bojkot produktów firmy.Nie będzie dochodów to im kufa zmięknie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~alfred [2010-03-05 12:25]

dziekuje za cyne już nie kupie !
Dzieki za ostrzeżenie, teraz na pewno nie kupie tej gry a planowałem. W naszym kraju internet nie jest usługą powszechną może we Francji hotspoty są wszędzie a internet darmowy. Chcąc wyjechać na działkę będę musiał podłączyć telefon do komputera aby połączyć się z internetem aby sobie pograć. Skoro firma Ubisoft traktuje legalnych użytkowników z góry jak złodziei to ja nie kupie więcej żadnej ich gry. I zobaczymy kto na tym straci - na pewno nie ja.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~BenQ [2010-02-23 10:12]

Piractwo i tak się bedzie szerzyć...
Choćby panowie z Ubisoft zrobili nie wiadomo jakie zabezpieczenia prędzej czy później piraci i tak je złamią. Jeśli chcą ograniczyć ilość ściąganych gier nielegalnie to niech obniżą ceny swoich produktów. Mało kogo w Polsce stać na to by wydać 100-120 zł na dobrą grę żeby pograć w nią miesiąc i odłożyć na półkę...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~togo [2010-03-02 12:55]

Jest mnostwo nowych gier lepszych
niz Assasin's Creed i pozwlalajacych miec wlasna kupiona kopie "na zawsze". Wystarczy nie kupowac gier z DRM i sytuacja wroci do normy. Z lub bez Ubisoft. Whatever.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~all [2010-02-27 09:32]

Czyżby powtórka z Half Life 2?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~GRACZ [2010-02-23 12:44]

ahh
przyznaje sie ze grałem w pirata pierwszej części assassyna i powiem że za tamtą część wydać ok 100zł to przepłacenie bo ta monotonia...... ale z tego co teraz widze druga część będzie o niebo lepsza i chciałem kupić oryginalną wersje ale :/ te stałe łącze ogranicza moją rozrywke, jak zabraknie internetu (w prawdzie rzadko się to zdarza ale jednak) to nie będę mógł zagrać, to nie jest cios w piratów a w legalnie kupujących graczy :/ nie mówie że jestem święty i mam wszystko oryginalne, ja kupuje to co jest warte ceny gry na pc czyli np: wiedzmin, seria heroes of might and magic, unreal tournament, newervinter nights, max payne, co tam jeszcze mam, baldurs gate, seria fallout i inne. wersje pirackie lub demo służą mi jako sprawdzenie czy warto zakupić gre (niezależnie czy dobra zawsze 100zł :/) i tutaj ubisoft strzela sobie samobuja bo jak znam życie crack i tak powstanie, a legalnych graczy zniechęci tak jak właśnie mnie :/ chociaż może kupie ale wacham sie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wqsad [2010-02-23 11:55]

No coz - nie zamierzam kupic tej gry...
proste - wy utrudniacie zycie legalnym uzytkownikom - my przestajemy kupowac wasze gry...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Draco [2010-02-23 11:34]

Dobrze że o tym napisali...
Bo już miałem zamiar kupić tę gierkę. Niech ją sobie UBISOFT wsadzi razem z tym swoim DRM'em.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~koko [2010-02-23 10:34]

bzdura
Ano mam to w... po prostu wgram pirata...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bla [2010-02-23 10:17]

Trudno uwierzyc, ze zmniejszy zainteresowanie gra?
Pozyjemy, zobaczymy... Obyscie sie nie zdziwili. A co do piractwa, to jestem przekonany, ze zabezpieczenie i tak obejda i to szybko.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
NameLess One [2010-02-23 01:36]

Bojkot
Miałem zamiar kupić tą grę, tak jak poprzednią część, nie kupuję jednak gier o zbyt restrykcyjnych zabezpieczeniach. Nie kupiłem WH40k:2, E:TW i kilku innych gier z "upierdliwymi" zabezpieczeniami. Po co mam kupować produkt, którego producent przy tworzeniu rzuca mi kłody pod nogi. Wystarczą mi kłopoty z uruchomieniem pożyczonego E:TW, bo serwer zajęty. Dziękuję, postoję i poczekam, a wydawca niech liczy straty spowodowane nie piractwem, a zniechęceniem użytkowników. Jeśli mnie nie chcą to nie będę im na siłę pieniędzy w kieszenie wpychał.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~nicos [2010-02-23 09:21]

ściągnę pirata
Dziękuję przedstawicielowi Ubisoftu za konkretne wyjaśnienia. Dzięki temu ściągnę piracką wersję gry.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dempsey [2010-02-23 09:12]

A czy ktoś pomyślał o limitach przesyłu?
Co z tego, że gra zabierze "tylko" 50kb/s jak zabierze w ciągu doby (24h grania) przeszło 250MB z limitu przesyłu!!! Przy limitach dla operatorów komórkowych - często 1GB/m-c oznacza ni mniej ni więcej, że cały limit rozejdzie się po 96h grania! A gdzie mail, web itp.? Jeśli chcieli już weryfikować legalność kopii, to niech to robią na starcie gry i ewentualnie w punktach kontrolnych a nie non-stop. Grzałem się na R.U.S.E. ale już mi przeszło - niech zbańczą i nie będą się już wcale martwić piractwem.

odpowiedz

Pojedynek

Galerie

Sonda

Jakiego komunikatora używasz?

















glosuj

Programy do pobrania:

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska