Błąd 5 - używanie jednego hasła do wszystkiego
Skrzynki pocztowe, system Windows, archiwa ZIP i RAR, nasza-klasa, facebook, fora internetowe, Gadu-Gadu czy ICQ - bardzo szybko zbierze ci się wiele haseł do zapamiętania. Dość popularny błąd polega na obraniu jednego hasła do wszystkich serwisów internetowych. Jest to wygodne, bo zamiast wielu wystarczy zapamiętać tylko jedno hasło. Ale gdy komuś uda się je podpatrzyć, ukraść lub złamać, odniesiesz ogromną stratę. Wówczas agresor uzyska za jednym zamachem dostęp do wszystkich serwisów internetowych, w których jesteś zarejestrowany, a być może także do twojej poczty, komunikatora i poufnych, zaszyfrowanych dokumentów. Hakerzy mają w zwyczaju wypróbowywać złamane hasła w innych miejscach, gdzie jest wymagane logowanie lub ich wpisywanie.
![]() |
| KeePass Password Safe podaje, na ile bezpieczne jest wpisywane przez ciebie hasło. (fot. IDG) |
Zalecenie.
Nie powielaj haseł. Do każdego nowego zabezpieczenia dobieraj inne hasło. Aby ułatwić sobie ich zapamiętanie, przechowuj je w specjalnym menedżerze haseł, np. opisanym powyżej KeePass Password Safe.
Podsumowanie - jak wygląda hasło nie do złamania?
Dobre hasło jest możliwie długie. Absolutne minimum to osiem znaków. Zawiera nie tylko małe i wielkie litery, lecz również liczby i znaki specjalne.
Unikaj haseł, które mogą występować w słownikach. Najlepiej używać hasła utworzonego za pomocą generatora haseł (np. z programu KeePass Password Safe).
![]() |
| Wiele serwisów internetowych dopuszcza(ło) dowolną liczbę prób logowania. Twitter padł ofiarą ataku słownikowego przeprowadzonego przez 18-letniego hakera. (fot. IDG) |
Pod żadnym pozorem nie zapisuj haseł ani innych kodów dostępu w jawnej postaci w komputerze.
Nie notuj ich na kartce, która może wpaść w ręce osób trzecich. Oprócz tego zmieniaj swoje hasło co kilka tygodni.























