Wydawać by się mogło, że konto pocztowe nie jest w żaden sposób atrakcyjne dla przestępców. Nie ma tam zgromadzonych pieniędzy, nie da się z niego wykonać przelewu, czy za jego pośrednictwem zrobić zakupów w sklepie internetowym. Niestety, bardzo wielu użytkowników Internetu przechowuje swoje poufne dane właśnie na swoich kontach pocztowych. Gromadzimy tam hasła, loginy, informacje z banku, rachunki itp. Co więcej, znakomita większość użytkowników używa dokładnie tego samego hasła do konta pocztowego, do ulubionego serwisu społecznościowego jak Facebook czy Nasza-Klasa, a często także do konta bankowego.
![]() |
Przejmując hasło do naszego konta e-mail bardzo łatwo zalogować się np. do Naszej-Klasy, a następnie wysłać wiadomość do wszystkich naszych znajomych:
„Cześć, mam duże problemy i nie mogę teraz o nich pisać. Czy możesz mi pilnie przelać na konto 20zł? Jutro Ci wszystko wytłumaczę, ale jeśli możesz to zrób mi ten przelew szybko”
Gdybyś dostał taką wiadomość od bardzo dobrze znanej Ci osoby, to czy byś nie pomógł? Część z Twoich znajomych zrobi to pewnie bez wahania. Z tych pieniędzy będziesz się musiał jednak wytłumaczyć Ty.
Cena hasła do naszego konta pocztowego uzależniona od domeny, w której mamy konto. W sieci można znaleźć także wiele ogłoszeń o sprzedaży kont np. na Facebooku: „Sprzedam konto na Facebooku z 5.000 prawdziwych znajomych. Cena 300USD”. Podobna sytuacja dotyczy Twittera – im bardziej popularny profil (śledzony przez więcej osób) tym wartość takiego konta większa.
![]() |
Co jeszcze można Tobie ukraść? Całkiem sporo!
Duża popularnością wśród przestępców cieszą się konta serwisu Rapidshare. Aby uzyskać dostęp do szybszego transferu danych i skrócić do minimum czas oczekiwania na rozpoczęcie pobieranie plików, Rapidshare oferuje konta płatne. Zarobek przestępcy na przejęciu płatnego konta Rapidshare i jego dalszej odsprzedaży to minimum 5 dolarów.
Podobna sytuacja dotyczy kont Skype. Dla przykładu konto, na którym znajduje się kredyt w wysokości 20zł można kupić w Internecie za 12zł. W cenie są także konta komunikatorów internetowych np. Yahoo Messenger, ICQ czy MSN. Za odpowiednio krótki lub atrakcyjny numer (tzw. złoty numer) przestępca może uzyskać od 5 do nawet 20 dolarów. Podobna sytuacja dotyczy numerów Gadu-Gadu.
Mam tylko komputer! Niczego nie używam, nie mam karty kredytowej, nie mam konta Skype czy PayPal, nie korzystam z Gadu-Gadu ani Facebooka – jestem bezpieczny?! Nic z tego!
Taki komputer wciąż jest atrakcyjnym „kąskiem” dla przestępców. Po pierwsze, to że nie korzystasz z jakiś usług dziś, nie oznacza wcale, że nie zaczniesz z nich korzystać w przyszłości. Po drugie, Twój komputer może pracować na rzecz cyberprzestępców stając się maszyną typu „zombie” posłusznie wykonującą polecenia przestępców. Moce komputerów typu „zombie” są sprzedawane. Można kupić dostęp do takich maszyn za odpowiednią opłatą. Nawet jeśli z niczego nie korzystasz, ale dysponujesz tylko komputerem podłączonym do Internetu jesteś atrakcyjny – można zarobić na pracy Twojego komputera - podkreślał Dmitry Bestuzhev.
Jarosław Babraj


















