Hotz, który pierwsze przymiarki do ataku poczynił już półtora roku temu, ale na poważnie zaczął zajmować się nim dopiero podczas minionych świąt, przyznaje, że nie uzyskał dostępu do wyizolowanych rdzeni SPE i klucza Root Key, ale zaznacza, iż nad tym pracuje. Jednocześnie uważa, że znajomość wnętrza wyizolowanych SPE nie jest absolutnie konieczna. Zamiast tego hakerzy mogą próbować obejść system zabezpieczeń, przechwytując zdeszyfrowane informacje wysyłane przez SPE i przekazując spreparowane dane do działającego oprogramowania PS3. W podobny sposób udawało się przecież kopiować gry z konsoli PSP bez potrzeby łamania ich zabezpieczeń.
![]() |
| W celu pokonania zabezpieczeń hiperwizora w PS3, George Hotz musiał podłączyć dodatkowy układ do płyty głównej konsoli (fot. heise-online.pl) |
Mimo to Sony i IBM wydają się zaniepokojone atakiem Hotza. Gdy o całą sprawę zapytalismy Kannę Shimizu, architekt bezpieczeństwa procesora Cell BE, odpowiedziała jedynie, że ze względu na delikatność tematu nie może udzielać żadnych informacji prasie.






















