a
a
a
Oby tylko nie spotkało ich to, co Marysię przy gotowaniu makaronu,
bo będą musieli powiedzieć: "Psia krew, za dużo drożdży".
Azotek galu to historia
Przyszlosc nalezy do syntetycznych diamentow. Duze lepsze parametry
taki krzykliwy tytuł
myślałam że kryształ ogniowy wynaleźli jak Atlantydzi
jak zwykle
Taka jest prawda, że kto inny na tym zarobi
skandal, że u nas nie rozwijają się żadne technologie ani przemysł! czemu nikt o to nie walczy???
jedynie emeryci udają, że uprawiają naukę, a młodzi uciekają za granicę!! bo w instytutach naukowych robią wielką łaskę, by przyjąć nawet za 1700 zł netto!!! to chore!!!
Najwyższy czas, aby Polskę zmienił Świat. Coś nie wyszło ruszanie tej bryły.
i będzie jak zawsze
Tak jak było z led-ami, światłowodami, turbinką kowalskiego, polscy naukowcy za garść srebrników sprzedadzą technologie skośno okim, jankesom lub innej nacji, a nam pozostanie samozachwyt :)
W takie firmy powinno inwestować państwo, Zarobią tyle milionów, że nie trzeba bedzie podwyżek VAT
Nikt rozsądny nie zainwestuje na 1 rok czasu, mając w perspektywie japońską konkurencje . W elektronice się zbyt szybko wszystko zmienia, i nawet wyszukana jakąś nisza , nie trwa długo . Wycena rynku rzędu 100 milionów $ to na pewno nie za ten rok bez konkurencji . .Z chwilą uruchomienia konkurencji , wycena się również zmienia .Nie można infantylnie stale stosować księgowości Jasia z przedszkola , i mieć potem pretensje , że nie wychodzi.Takie przykłady tylko szkodzą , bo pokazują nieudolność . Przez to nikt nie ma chęci na inne naukowe badania , które mogłyby przynieść korzyść, bo wie że inni nie pomogą mu w tym.( oczywiście za procent).Ale przedszkolakom procentów się nie podaje ( ustawa o alkocholu :))
a wy myslicie ze gdzie indziej nad tym nie pracuja ha ha
przeciez te najleprze technologie pochodza z Japoni czy niemiec, a te propagandy sa zenujace jak wszystko w polsce.
Blue Ray - technologia z Polietchniki Warszawskiej.
Sprzedana Japończykom za kilka komputerów dla uczelni.
należy doszukiwać się w pieniądzach. Ammono potrzebny jest silny inwestor,
Oczywiście rząd ma to w głębokim poważaniu. No bo jak się ma mierne wykształcenie to takie pojęcia jak kryształy czy internet są poza zasięgiem pojmowania. No i łapówki profesor nikomu przecież nie da.
A za kilka dni dowiemy sie co innego,tak jak z gazem lupkowym itd!!!
NAJLEPIEJ TO OPOWIADAJCIE TE BZDURY KONIOWI !!!
nowe technologie a Óczelnie Techniczne!
Jestem studentem na Politechnice Poznańskiej, 3 rok i to czego nas uczą, a to w jakim kierunku idzie przemysl to dwa różne światy. Na uczelni panują dinozaury, które nie mają żadnych kontaktów z przemysłem i nadal żyją w przeświadczeniu że to co wykładają jest nadal aktualne. Często jest tak że pracujemy wg skryptów opublikowanych 20-30 lat temu i nadal w nauczaniu jest wyraźny prymat na przemysł ciężki. Po co szkolić studentów w zakresie rozwiązań które za pare lat nie tylko beda przestarzale ale nie pozwolą znaleźć pracy. BEZ SENSU
Ammono już od dawna robi krysztaly i są debeściakami....
pracowali tez nad szafirem, ale z nim ciężej, chociaż przemysł elektroniczny i zbrojeniowy jest szafirem zainteresowany... WP jak zwykle spóźnia się z rewelacjami o kilka lat...
Najpierw przeczytałem niesamowity polski...
... a później zmieni świat i już wiedziałem że to bzdety. Nawet nie ma po co czytać dalej.
To juz było!
Problem tego wynalazku jest taki że już go wymyślili i zapewne skoczy się na baku pieniędzy!!
Polacy zawsze z udają że dogonili zachód a prawda jest taka że tylko kraje bogate stać na prym w nowych technologiach amen!
INSTRUKCJA NK/003/47
23. Należy zwrócić szczególną uwagę na ruch racjonalizatorski i wynalazczy, rozwijać go i popierać, ale wszystkie odkrycia dokładnie rejestrować i zapisem przekazywać do centrali. Dopuszczać do realizacji tylko te wynalazki, które przydatne są w przemyśle wydobywczym, wstępnej obróbki i określone w specjalnej instrukcji. Nie mogą być realizowane te odkrycia, które mogłyby doprowadzić do wzrostu produkcji kosztem ograniczenia wydobycia surowców lub zaniechania zalecanych działań. W wypadku głośnych odkryć spowodować ich sprzedanie za granicę. Nie dopuszczać do publikacji zawierających wartości i opisy wynalazków.
Niema więc szans, że okupanci cokolwiek tu pozwolą wytworzyć.
problem to cisnienie
Nikt tu nie wspomnial ale problemem jest cisnienie, polacy robia te krysztaly troche na pale, wykorzystuja do tego ogromne cisnienie co jest nieoplacalne w przemysle. Fakt ze jakosc jest niedoscigniona ale droga najpewniej bedzie inna i obiora ja japonce, niestety...