![]() |
Drugi sklep miałby powstać w najbliższych tygodniach w kalifornijskim Mission Vejo. Zdjęcia obu tych miejsc znalazły się w Internecie latem tego roku. Jeśli pierwsze dwie placówki zyskają zainteresowanie klientów, planowane są kolejne.
![]() |
| (fot. heise-online.pl) |
Jak twierdzi „The Wall Street Journal”, Microsoft zatrudnił kilku byłych pracowników Apple Store. Poza tym koncernowi z Redmond doradzał były dyrektor Apple’a George Blankenship. W sklepach firmowych mają się pojawić stoiska, na których klienci, podobnie jak w Genius Bar w placówkach Apple'a, będą mogli liczyć na pomoc. Pełniący w Microsofcie funkcję prezesa ds. operacyjnych (COO) Kevin Turner jeszcze w lipcu podczas konferencji dla partnerów zapowiedział, że jesienią jego firma zacznie otwierać sklepy „drzwi w drzwi” ze sklepami Apple Store. To nie dotyczy Scottsdale, gdzie tamtejszy Apple Store i przyszły sklep Microsoftu będą oddalone od siebie o około 15 kilometrów. W Mission Vejo Microsft wykorzysta przestrzenie handlowe, które znajdują się w tym samych centrach handlowych, w których są sklep Apple'a.
W odróżnieniu od konkurencyjnego Apple, który otworzył swój pierwszy sklep w 2001 roku, Microsoft może napotkać kilka trudności w rozbudowie sieci handlowej. Koncern z Redmond jest mianowicie uzależniony od już istniejących relacji z sieciami sprzedaży detalicznej. Tym sieciom może się nie spodobać kolejna konkurencja, podczas gdy Jabłko rozwijało swoją sieć sprzedaży od podstaw – zauważa „The Wall Street Journal”. Poza tym "partnerzy sprzętowi" Microsoftu mogą zwrócić baczną uwagę na wybór sprzętu w sklepach. Pod tym względem Apple ma luksus sprzedaży wyłącznie własnych komputerów.
























