Obsługa MacBooka przypomina teraz iPhone'a - pukamy w szybkę. By ostatecznie nie zrazić tradycjonalistów, trackpad ma tradycyjny acz ukryty przycisk. Wystarczy mocniej nacisnąć dolną część płytki. Usłyszymy charakterystyczny klik. Co za ulga ;-)
Kolejną innowacją wprowadzoną w MacBooku jest usunięcie złącza miniDVI. Komputer wyposażono w zupełnie nowy port wideo. Fani HDMI będą zawiedzeni. Apple postawiło na DisplayPort. Za pomocą opcjonalnych przejściówek możemy podłączyć do niego klasyczne monitory czy projektory. DisplayPort oferuje, tak jak HDMI kontrolę legalności wyświetlanego obrazu. Pierwsi nieprzyjemnie zdziwili się użytkownicy sklepu iTunesStore, którzy zakupili tam filmy zabezpieczone DRM. Po podłączeniu projektora okazało się, że iTunes nie chce wyświetlać filmów, twierdząc że podłączone urządzenie wideo jest nieautoryzowane oraz nie posiada licencji do wyświetlenia danego materiału.
![]() |
| (fot. HardMac.com) |
Filmy można obejrzeć jedynie na wyświetlaczu komputera. Albo użyć urządzenia z DisplayPort, które będzie można autoryzować. Projektorów z DisplayPort i możliwością autoryzacji chyba jeszcze nie ma. Są 24calowe monitory LCD z podświetleniem LED i DisplayPort, pracujące z rozdzielczością 1920x1200 - Apple LED AppleCinema Display , w cenie około 700 euro netto.
W chwili powstawania tego artykułu Apple udostępniło poprawkę do QuickTime, która umożliwia wyświetlanie zabezpieczonych filmów na "nieautoryzowanych" urządzeniach wideo. Jednak opcja ta dotyczy jedynie materiałów o standardowej rozdzielczości. By obejrzeć film w HD na większym ekranie, musimy zaopatrzyć w monitor lub projektor z DisplayPort.





















